Ołówek w Ameryce – początki

Około 1800 roku nie było jeszcze w Ameryce zorganizowanej na skalę przemysłową produkcji ołówków. Co nie oznacza, że ich nie produkowano. Wszystko rozwijało się podobnie jak 200 lat wcześniej w Europie, w której ołów był, na długo przed grafitem, używany do pisania czy rysowania po papierze. Wprawdzie ołówki z Europy były obecne, ale jeszcze w bardzo ograniczonej ilości i drogie. Najbardziej znanym konkurentem ołówków grafitowych był tzw. quill pencil, czyli gęsie pióro z ołowianym wkładem wewnątrz.

Był to instrument piśmienny słabej jakości, którego produkcja miała raczej charakter chałupniczy. Każdy kto chciał, sam mógł sobie wykonać taki instrument. Wystarczyło mieć pióro gęsie, ołów, tygielek i rzepę. Pióro przycinano do długości kilku cali. Jedną końcówkę wciskano w pozycji pionowej w rzepę. Ołów topiono i wlewano do wnętrza pióra i w ten sposób otrzymywano coś w rodzaju wkładu, którym pisano.

Ślad jaki pozostawiał na papierze ten instrument był blady. Używano go do kreślenia linii i marginesów. Postępowano więc dokładnie tak samo jak wcześniej w Europie. Quill pencil, czyli gęsi ołówek, miał wkład wykonany ze stopu ołowiu i cyny.

We wczesnych latach po 1800 roku zagraniczne ołówki grafitowe były używane przez artystów, inżynierów-samouków, urzędników. Bardzo możliwe, że były wykonywane według receptury Conté. Prawdopodobnie były też dostępne niewielkie kawałki grafitu z Borrowdale z Anglii. Były to resztki po nie do końca zużytych ołówkach bądź takie, które powypadały z drewnianej oprawy ołówków. Taki łatwo dostępny, dobrej jakości surowiec, zachęcał do eksperymentów.

Horace Hosmer urodził się w 1830 roku w Concord w Massachusetts. Był człowiekiem wielu zawodów. Pracował m.in. przy produkcji ołówków i był sprzedawcą. Pisał także krótkie artykuły o wczesnych ich producentach. Około 1880 roku zamieszczał je w Leffel’s Illustrated News. Według niego pierwszą producentką ołówków grafitowych w Ameryce była pewna dziewczyna z miejscowości Concord w stanie Massachusetts. Była ona uczennicą w szkole dla dziewcząt w mieście Medford. Oprócz nauki szkicowania, malowania, wyszywania itp., nauczyła się też wykorzystywać kawałki i końcówki grafitu z Borrowdale. Rozcierała je na drobny proszek i mieszała w roztworze z gumy arabskiej lub kleju. Oprawy tak powstałego grafitu wykonywała z gałązek czarnego bzu. Ich miękisz usuwała drutem do robót dziewiarskich. Z wiedzy autora wynika, że była to pierwsza próba produkcji ołówków grafitowych w Ameryce. 40 lat wcześniej, w 1840 roku, autor, jako 10-letni chłopiec, pomagał produkować tej samej osobie ołówki z ołowiu i angielskiej czerwonej kredy.

Relacje innych autorów na temat tej początkowej produkcji różnią się nieco między sobą w szczegółach. Jednak istota pozostaje ta sama. Można więc założyć, że w przybliżeniu tak to wyglądało. Jednocześnie było wielu eksperymentatorów, którzy kładli już podwaliny pod masową, rodzimą produkcję ołówków grafitowych.

Źródło: Henry Petroski, The Pencil, Alfred A. Knopf, New York, 2012.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s