O stronie

English version below

Strona ta jest poświęcona instrumentom piśmiennym. Ich historii i rozwojowi. Towarzyszą one człowiekowi od zarania dziejów i bez nich powstanie i rozwój cywilizacji, jaką znamy, i z której czerpiemy, nie byłby możliwy.

Same instrumenty piśmienne ewoluowały: od prymitywnych do bardziej skomplikowanych, od wykonanych z prostych surowców do tych wykonanych z surowców przetworzonych. Jednak pewne idee czy zasady działania niektórych instrumentów piśmiennych są stare jak świat i do dzisiaj wykorzystywane. Dotyczy to mazaków czy cienkopisów, w których końcówką piszącą jest nasączona substancja. Ten pomysł znany był najstarszym cywilizacjom, które w łodydze trzciny umieszczały fragmenty roślin o zdolnościach absorpcyjnych.

Wszystkie instrumenty piśmienne są równe, ale niektóre równiejsze od innych, jak chciałoby się sparafrazować słynny cytat z George’a Orwell’a. Takim równiejszym “zwierzęciem” jest pióro wieczne. Cóż takiego ma ono w sobie? Dziś może niewiele i dlatego historię pióra wiecznego można, w pewnym sensie, traktować jako zamkniętą. Ale kiedyś było inaczej. Kiedyś pióro wieczne to była mnogość systemów napełniania, które były żywym dowodem na to, że ludzka pomysłowość w temacie, jak napełnić pióro, nie znała granic. Tych systemów było co najmniej kilkanaście, jak nie więcej. Nie liczę tu oczywiście modyfikacji w ramach jednego systemu, bo tak to byłoby ich kilkadziesiąt. Pióro wieczne to bardzo osobisty przedmiot, przedłużenie ludzkiej ręki, pozwalające na pisanie godzinami bez zmęczenia. I tu pojawia się refleksja. Do czasu pojawienia się długopisu każde pokolenie pamiętało, jakim piórem pisało w szkole. Później nie było różnicy. To może być niezrozumiałe dla tych, których epoka pióra wiecznego ominęła. Tym bardziej niezrozumiałe może być to, że jednym i tym samym piórem można było pisać przez 20 i więcej lat. Generał MacArthur podpisał akt bezwarunkowej kapitulacji Japonii, kończący wojnę na Dalekim Wschodzie, swoim 20-letnim piórem Duofold Parkera. W latach 20-tych producenci piór w Ameryce dawali na nie dożywotnią gwarancję dla pierwszego użytkownika. Jednak już w latach 30-tych zreflektowali się, że to pewna pułapka, bo taki klient drugiego pióra już nie kupi i wycofali się z tego. My dziś aż nadto dobrze znamy te praktyki.

Dużo miejsca na tej stronie jest poświęcone długopisowi. I to nie dlatego, że jest to najpopularniejszy instrument piśmienny, z którym zetknął się chyba każdy, kto umie pisać. To jego wyjątkowa historia, a zwłaszcza początkowy, pionierski okres, który skłania do refleksji, jak długa i pokrętna jest droga od pomysłu do przemysłu. I że ci, którzy mają pomysły i umysły, to nie są ci sami, którzy te pomysły wprowadzają w życie, kontrolują produkcję i dystrybucję.

Historia długopisu uświadamia, jak wiele zależy od przypadku, szczęśliwego zbiegu okoliczności, ale też determinacji i konsekwencji tych, którzy podjęli wyzwanie. Ale ta historia uświadamia również, co się dzieje, gdy człowiek pokona wszelkie bariery technologiczne i zacznie masową produkcję. Dziś długopis produkowany jest w niewyobrażalnych ilościach. Przeważnie są to długopisy jednorazowe lub zaprojektowane tak, by szybko zużywały się. Ale nawet produkcja tych najprostszych jednorazowych długopisów wymaga zastosowania wysokich technologii i niezwykłej precyzji wykonania, przynajmniej jeśli chodzi o końcówkę piszącą. Warto o tym wszystkim pamiętać i o tym, że tak prosty, banalny wręcz przedmiot, nie powstał z dnia na dzień.

English version

About this site

This website is dedicated to writing instruments. Their history and development. They have been accompanying human being since the dawn of time and without them the rise and development of civilization as we know it and from which we benefit would not be possible.

The writing instruments themselves have evolved: from primitive to more complex ones, from those made of raw materials to those man-made ones. However, some ideas or principles of operation of some writing instruments are as old as the hills and are used today. This applies to markers or fineliners, in which the writing tip is a soaked substance. This idea was known to the oldest civilizations that placed fragments of plants with absorption capacity in the stem of a reed.

All writing instruments are equal, but some writing instruments are more equal than others as one would like to paraphrase the famous George Orwell’s quote. The more equal “animal” is the fountain pen. What is it about? Today, perhaps not much, and therefore the history of the fountain pen can, in a sense, be treated as closed. But it was different in the past. Once upon a time the fountain pen meant a multitude of filling systems that were living proof that human ingenuity knew no boundaries. There were at least a dozen or so of them and taking into account modifications within one system there would be many more of them. That was the feature that distinguished the fountain pen from other writing instruments. The fountain pen is a very personal object, an extension of one’s hand and lets you write for hours without fatigue. And here comes the reflection. By the time the ballpoint appeared, each generation remembered the pen they had used in school. And then writing became homogenous and the differences between pens faded. This may be incomprehensible for those who have missed this era. All the more incomprehensible may be that one and the same fountain pen could be used for 20 or more years. General MacArthur signed the act of unconditional surrender of Japan, ending the war in the Far East, with his 20-year-old pen Duofold Parker. In the 1920s, fountain pens manufacturers in America gave them a lifetime warranty for the first user. However they soon realized that it was a trap, because such a customer would not buy another one and withdrew from it in the 1930s. Today we know these practices too well.

Much attention on this site is dedicated to the ballpoint. And this is not because this is the most popular writing instrument that anyone who knows how to write has come across it.This is its unique story, especially the initial pioneer period, which makes you wonder how long and devious was the road from the idea to the industry. And that those who have ideas and skills are not the ones who implement these ideas, control production and distribution.

The history of the ballpoint makes us realize how much depends on circumstance, the happy coincidence, but also on determination and persistence of those who took up the challenge. But this story also makes us aware of what happens when people overcome all technological barriers and start mass production. Today the ballpoint pen is produced in unimaginable quantities. They are usually disposable pens or designed to wear out quickly. But even the production of those simplest disposable pens requires the use of advanced technologies and remarkable precision, at least when it comes to the writing tip. All this is worth remembering and we should not forget that such a simple, trivial object was not created overnight.